Charakterystyka tymczasowej sygnalizacji świetlnej

green sign traffic light in the city

Tymczasowa sygnalizacja świetlna wykorzystywana jest najczęściej w sytuacji, w której z uwagi na przeprowadzane roboty drogowe ruch pojazdów poruszających się w przeciwnych kierunkach musi przebiegać wahadłowo. Umożliwia sprawną organizację oraz zapewnia bezpieczeństwo kierowców i ich pasażerów. Najnowocześniejsze urządzenia w tej dziedzinie są niezwykle poręczne, wykorzystują też efektywną technologię LED. Co jeszcze warto o nich wiedzieć?

Jedną z kluczowych cech współczesnych systemów tymczasowej sygnalizacji świetlnej jest ich bezprzewodowość. System taki składa się zasadniczo z dwóch wyposażonych w lampy wózków, z których każdy zasilany jest akumulatorem 12 V. Synchronizację ich pracy umożliwia zasięg radiowy o promieniu 80 m. Warto nadmienić, że system może działać w sposób nieprzerwany nawet w momencie wymiany akumulatorów, ponieważ w pojemnikach na te ostatnie znajdują się wewnętrzne baterie podtrzymujące wszystkie ustawienia.

Komunikaty systemowe

O konieczności wymiany akumulatora informuje pojawiający się na wyświetlaczu stosowny komunikat, np. „Lb” od angielskich słów „battery low” („słaba bateria”). Z wyświetlacza dowiemy się również o awarii jednej z trzech lamp obecnych na każdym wózku wchodzącym w skład systemu tymczasowej sygnalizacji. Jeśli awarii ulegnie lampa czerwona, wówczas dodatkowo zaświeci się lampa żółta. Ta pierwsza błyska z kolei w momencie ewentualnego zwarcia całej instalacji.

Wygoda

Lampy zamocowane są na wysięgnikach pozwalających na ich złożenie. – Obecność kółek i poręcznego uchwytu, a także kompaktowe wymiary i waga wynosząca z reguły niecałe 30 kg umożliwiają wygodne, ale stabilne rozstawienie sygnalizacji, jak również bezproblemowe usunięcie jej z rejonu robót po ich zakończeniu – dodaje specjalista z produkującej oznakowania drogowe firmy Andros.

Efektywność

Każda z trzech lamp składa się z ok. 120 diod LED. Wykorzystanie tej technologii aż sześciokrotnie obniża pobór mocy w porównaniu ze zwykłymi żarówkami 25 W, co z jednej strony sprawia, że można użyć akumulatora 70 A zamiast 180 A, a z drugiej – że czas nieprzerwanej pracy wyniesie około tygodnia, czyli niemal dwa razy więcej niż w przypadku tradycyjnych żarówek.

Czas ten jest uzależniony od poboru energii przez lampy, a ten nie zawsze jest jednakowy. Umieszczona w zielonej lampie fotokomórka rejestruje bowiem intensywność światła dziennego i dopasowuje doń poziom jasności świecenia sygnalizacji. Jest on wyższy w słoneczne dni, tak aby lampy były dobrze widoczne, i niższy w nocy, kiedy to nie powinny oślepiać kierowców.

Doskonała widoczność

Obecność lamp diodowych eliminuje też problem odbijania się od nich światła słonecznego, co również ma niebagatelne znaczenie dla należytej widoczności sygnalizacji. Światło to jest neutralizowane w specjalnych soczewkach, dzięki czemu nie wpływa na postrzeganie danego koloru. Diody LED umieszczone są poza tym na czarnym tle, co dodatkowo wzmacnia kontrast i poprawia widoczność.

Na koniec warto wspomnieć, że czas świecenia lamp zielonych i czerwonych jest łatwo regulowany dzięki zestawowi mikroprocesorów, w które wyposażony jest system sygnalizacji tymczasowej. Ten ostatni zaś może z powodzeniem pracować w zakresie temperatur wynoszącym od -15 st. C do 50 st. C.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *